Promocje
Producenci

Zebrane przez nas informacje na temat działania produktów z konopi pochodzą z ogólnodostępnych stron www i badań przeprowadzonych i prowadzonych na świecie. Większość badań nad kannabinoidami jest przeprowadzonych na zwierzętach i jako takie nie mają zastosowania w leczeniu ludzi. Dają jedynie pewną nadzieję i wskazują naukowcom odpowiednie kierunki dalszych badań w leczeniu ludzi. Żadne z tych informacji nie zastąpi fachowej porady lekarskiej.

Blog chmura tagów

„WEED THE PEOPLE” – FILM, KTÓRY WARTO OBEJRZEĆ

0
„WEED THE PEOPLE” – FILM, KTÓRY WARTO OBEJRZEĆ

          Pod koniec października wybraliśmy się specjalnie do Wrocławia, aby obejrzeć jedną z niewielu w naszym kraju projekcji filmu pod przewrotnym tytułem „ Weed the people”. Zrobiliśmy to, bo zdajemy sobie sprawę, że okazja do kolejnej emisji może się nieprędko powtórzyć. W końcu temat - mimo że nośny - jest dla wielu bardzo niewygodny.

         Film sprowadził do nas Roman Gutek w ramach American Film Festival. Na tym święcie filmowym obejrzeć można najnowsze produkcje fabularne i dokumentalne ze Stanów, te aspirujące do Oscarów oraz te, którym daleko do mainstreamu. Jak się domyślacie, „Weed the people” należy do filmów tego drugiego nurtu, a zabawny tytuł szybko traci swój dowcipny posmak, kiedy widz zaznajomi się z pierwszymi kadrami.

         Bohaterami dokumentu są chore na raka dzieci i ich rodzice, którzy w obliczu najgorszego zdecydowali się podawać najbliższym olej z konopi indyjskich. Większość rodziców przenosi się z chorym potomstwem do Kalifornii, gdzie zażywanie medycznej marihuany jest legalne. Życie w zgodzie z lokalnymi wymogami prawnymi nie rozwiązuje jednak wszystkich problemów. Okazuje się bowiem, że jedna dostawa oleju konopnego drugiej dostawie nierówna, co więcej - nieuczciwych producentów nie brakuje. Na jednego z głównych pozytywnych bohaterów dokumentu urasta Mara Gordon oraz jej organizacja non-profit, w której powstaje olej Ciotki Zeldy. Ta dzielna i wytrwała kobieta wraz ze swoim partnerem nie tylko produkuje olej z konopi indyjskich we własnej kuchni, ale również pilnie obserwuje stan swoich pacjentów i na tej podstawie tworzy indywidualne receptury dla każdego z nich. Część prowadzonych przez nią dzieci może się pochwalić coraz lepszymi wynikami, część nadal czeka na dobranie odpowiednich dawek specyfiku. Jedno z dzieci niestety nie dożywa końca kręcenia tego dokumentu, aczkolwiek olej z konopi pozwolił chłopcu cieszyć się życiem o kilka miesięcy dłużej niż prognozowali lekarze onkolodzy. Reszta bohaterów żyje do dnia dzisiejszego i w większości przypadków nie ma żadnych objawów nowotworów, a badania medyczne wskazują na zaniki guzów, brak przerzutów, czy w najgorszym przypadku zmniejszenie wielkości guza.

         „Weed the people” przybliża również badania naukowe wskazujące na to, że marihuana może pomagać w walce z nowotworami. Wszyscy pojawiający się w dokumencie naukowcy powinni Wam już być znani z naszych wcześniejszych wpisów na blogu. Specjalnie na prośbę reżyserki Abby Epstein na tematy ściśle medyczne wypowiadają się między innymi: dr Raphael Mechoulam z Izraela, dr Cristina Sanchez z Hiszpanii, czy dr Sanjay Gupta z USA oraz wiele, wiele innych. Oczywiście podstawowym tematem, który poruszają naukowcy w celu pokazania widzom, jak działają konopie indyjskie, jest ludzki układ endokannabinoidowy i jego relacja z kannabinoidami obecnymi w konopiach. Czyli coś, co zgłębiamy dla Was praktycznie w każdym blogowym artykule.

          Reżyserka Abby Epstein porusza tutaj jeszcze jeden ważny temat. Wyraźnie podkreśla brak odpowiednich badań nad leczniczymi właściwościami marihuany, spowodowany prawdopodobnie polityką koncernów farmaceutycznych i amerykańskiego rządu. Ten temat zajmuje sporo miejsca w dokumencie, czemu trudno się zresztą dziwić. W końcu jeszcze jakieś 80 lat temu marihuana była dostępnym środkiem leczniczym w Stanach Zjednoczonych, a pierwsze wzmianki o leczeniu tą rośliną pojawiły się 3000 lat temu w staroegipskich papirusach medycznych. Na gruncie wszystkich przedstawionych w filmie faktów naukowych i historii chorobowych występujących w nim dzieci zastanawia jeszcze jedna rzecz: jak bardzo rządowi i przemysłowi farmaceutycznemu musi zależeć na zyskach, że - rezygnując ze zdrowotnych właściwości rośliny - pozwalają na stosowanie w niektórych przypadkach jej syntetycznej odmiany, ale przede wszystkim akceptują uzależnienie kilkuset tysięcy obywateli od opioidów, które legalnie sprzedaje się w aptekach.

         Podsumujmy więc: „Weed the people” to dokument, który przedstawia napawające nadzieją przypadki zdecydowanego polepszenia stanów chorych na nowotwory dzieci, przybliża wyniki profesjonalnych badań naukowych i sylwetki znamienitych naukowców, wreszcie pochyla się nad problemem braku dogłębnych testów na konopiach indyjskich i próbuje zrozumieć tego przyczyny. To pozycja obowiązkowa dla tych, którzy o marihuanie medycznej wiedzą nic albo niewiele oraz tych, którzy uwierzyli fali negatywnych mitów narastających wokół konopi. Nikt nie wymaga, aby wszyscy wątpiący nagle zmienili zdanie, ale miło by było, gdyby nareszcie na konkretny temat wypowiadali się tylko ci, którzy zapoznali się ze zdaniem obu stron. „Weed the people” idealnie nadaje się do reprezentowania interesów tej drugiej, wierzącej w ozdrowieńczą moc konopi, strony. A my po seansie czujemy się spełnieni, bo dokument uświadomił nam, że każdy uważny czytelnik niniejszego bloga w trakcie oglądania tego filmu mógłby jedynie potakująco kiwać głową, na dowód tego, że wszystko o czym „Weed the people” mówi, już gdzieś czytał. Oczywiście u nas 😄 Co nie zmienia faktu, że film polecamy, licząc na to, że jego emisją zainteresują się niektóre internetowe portale filmowe. Nie łudźmy się, na kina stacjonarne raczej nie można w tym przypadku liczyć.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl